Relikty PRL

Relikty PRL

Jak Polska długa i szeroka baza noclegowa się zmienia. Hotele stają się coraz bardziej komfortowe, agroturystyki coraz ciekawsze, pensjonaty oferują coraz więcej atrakcji a jacuzzi i sauna zaczynają być standardem niemalże w każdym przydrożnym hoteliku. Niestety, tendencja ta choć powszechna nie obejmuje wszystkich miejsc w Polsce. Na Mazurach bowiem, znajduje się jeszcze wiele ośrodków wczasowych, żywcem wydartych z poprzedniego systemu w których nie zmieniło się absolutnie nic. Nie mówimy tu o miejscach, które walczą o przetrwanie i może nie mają holu z marmuru ale za to mają bardzo uprzejmą obsługę i czysto w pokojach. Niestety, na terenie Mazur znajdziemy, i wcale nie trzeba długo szukać, ośrodki w których kierownictwo wita gości ubrane w przepoconą koszulkę na ramiączkach i papierosem przyklejonym do kącika ust. W pokojach zalatuje wilgocią a łazienki mają już swoich lokatorów. Naczynia w stołówce ośrodka są poszczerbione a jedzenie, które wychodzi z kuchni pozostawia wiele do życzenia w smaku. Wbrew pozorom nie są to miejsca tanie. Gości im zapewnia to, że stoją w tym samym miejscu od 50 lat i są po prostu znane. Radzimy jednak włożyć nieco trudu w poszukiwania i znaleźć jakiś urokliwy, tańszy  i czystszy pensjonacik na Mazurach, gdzie gości wita się z otwartymi ramionami.