Aby nocleg na polu namiotowym nie był koszarem

Aby nocleg na polu namiotowym nie był koszarem

Miłośnicy wypoczynku na świeżym powietrzu i łonie natury mają wiele możliwości spędzania wolnego czasu. Jednym z nich jest biwak na polu namiotowym. Dzięki temu wakacyjny wyjazd można zorganizować naprawdę tanim kosztem. Ci, którzy nie lubią ruszać się z miejsca, mogą spędzić czas na leniuchowaniu, grillowaniu i kąpielach w jeziorze. Inni mogą potraktować namiot wyłącznie jako tanie miejsce noclegowe i całymi dniami zwiedzać ciekawe miejsca w okolicy. Jest to naprawdę dobry sposób na wypoczynek. Na polu biwakowym przebywa jednak dużo ludzi. Co robić aby nasz pobyt tam nie stał się koszmarem? Przede wszystkim warto szanować sobie nawzajem. Każdy ma swój sposób na wypoczynek, ale nie powinniśmy przeszkadzać innym. Jeśli rozpalamy ognisko czy grilla, zróbmy to w bezpiecznej odległości od innych namiotów. Nie wszyscy lubią roznoszący się wszędzie zapach karkówki. Ponadto uważajmy z alkoholem. Na terenie kampingu zwykle przebywa sporo dzieci, nie narażajmy ich na niekulturalne zachowanie i niesmaczne widoki. Wieczorna impreza nie jest niczym złym, jednak należy uszanować, że pole namiotowe jest dla kogoś miejscem noclegowym, chce się wiec wyspać. Nasze głośne rozmowy i śpiewy mogą komuś przeszkadzać. Jeśli ktoś nie chce skorzystać z naszego zaproszenia do wspólnej biesiady, pozwólmy mu udać się na nocleg i nie próbujmy na siłę wyciągać z namiotu.